Karczowanie i wyrywanie korzeni
Ścięcie drzewa to godzina pracy. Usunięcie tego, co zostało pod ziemią — to już robota dla koparki. Karpa zostawiona w gruncie uniemożliwia równanie terenu i wraca odrostami.
Co robimy
- Wyrywanie karp po ściętych drzewach — razem z bryłą korzeniową
- Usuwanie korzeni kolidujących z wykopem, fundamentem lub instalacją
- Karczowanie krzewów i samosiejek — działki zarośnięte po latach nieużytkowania
- Oczyszczanie terenu pod inwestycję — przygotowanie do niwelacji
- Zasypanie i wyrównanie dołów po wykarczowanych karpach
- Wywóz karpiny i pozostałości
Karpa zostawiona w ziemi to problem odroczony
Bryła korzeniowa gnije przez lata. Grunt nad nią stopniowo osiada, więc jeśli w tym miejscu stanie podjazd albo fundament ogrodzenia — pojawi się zapadnięcie. Wiele gatunków liściastych wypuszcza też odrosty z pozostawionego pnia i korzeni. Dlatego przy przygotowaniu działki pod budowę karczowanie robi się w całości, a nie „na tyle, na ile widać”.
Po karczowaniu zostaje dziura
I to spora — bryła korzeniowa dużego drzewa zabiera z sobą kilka metrów sześciennych gruntu. Doły trzeba zasypać i zagęścić, inaczej po pierwszej zimie w tych miejscach zrobią się zapadliska. Wliczamy to w zakres prac, bo to jest część roboty, a nie osobna usługa. Zwykle łączy się to z niwelacją całej działki.
Wycinka drzew wymaga zgody
Usunięcie drzewa o określonych wymiarach wymaga zgłoszenia lub zezwolenia gminy — zależy to od obwodu pnia, gatunku i przeznaczenia terenu. Formalności leżą po stronie właściciela działki. My karczujemy to, co zostało po legalnej wycince.
Potrzebujesz koparki?
Zadzwoń albo wyślij SMS — wycenę podajemy przez telefon.